Na początku grudnia obchodziliśmy w naszej szkole bardzo uroczyście
Dzień Patrona, który wypada w 608 urodziny kronikarza. Wszyscy uczniowie naszej szkoły mieli okazję przenieść się w czasy średniowiecza i zostać uczestnikami uczty, na której pojawili się znakomici goście: król Kazimierz Jagiellończyk, biskup Zbigniew Oleśnicki, damy dworu, a nawet nadworny błazen. Wszyscy sławili zalety i zasługi kronikarza Jana, który chętnie opowiadał o swoich młodych latach, rodzicach, nauce w szkole parafialnej w Nowym Mieście Korczynie i w Akademii Krakowskiej na Wydziale Sztuk Wyzwolonych, a także o fascynacji historią. Wspominał też o zaszczytnej roli wychowawcy czterech synów króla: Władysława, Kazimierza, Jana Olbrachta i Aleksandra. A sam był przecież bardzo pilnym i gorliwym uczniem – wstawał rano o świcie i ze łzami w oczach, na klęczkach prosił straż zamkową, aby go wpuszczono do miasta, gdzie była szkoła… A pewnego dnia potopił w stawie swoje zabawki, by te nie przeszkadzały mu w pilnej nauce.
Jan Długosz wspomniał o swoim największym dziele - „Rocznikach, czyli kronikach sławnego Królestwa Polskiego”, które obejmują czasy od najdawniejszych, bajkowych, do nam współczesnych. Obiecał też wybudować dom dla kanoników w Wiślicy i kościół na gipsowym wzgórzu w Chotlu Czerwonym.
Na zakończenie przedstawienia uczniowie wyrazili nadzieję, że przyszłe pokolenia będą z wdzięcznością kontynuować dzieło kanonika Jana.
Bardzo dziękujemy Rodzicom za pomoc w przygotowaniu dekoracji i strojów.